wtorek, 13 listopada 2012

#5 boję się.

boję się, że gdy zobaczę Cię przypadkiem na ulicy nie powstrzymam się i wykrzyczę Ci jak bardzo jesteś dla mnie ważny, jak tęsknie za Tobą noc i dzień. nie potrafiłabym pohamować silnej potrzeby zatopienia się w Twych silnych, ciepłych ramionach. pocałowałabym Cię delikatnie w usta i powiedziała cicho na ucho, że to był błąd, że Cię kocham i nikt nie jest dla mnie ważniejszy niż ty. zrobiłabym to, co przez innych nazywane jest szczytem głupoty i naiwności, dałabym nam kolejną szanse. i dlatego właśnie Cię unikam.






5 komentarzy:

  1. świetny wpis. i zdjęcie :) trzymaj się :)

    OdpowiedzUsuń
  2. pięknie ujęte w słowa i obrazek wspaniale dopasowany ;)
    dlatego właśnie Cię unikam... :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Gleboki wpis, naprwde dobry :) pozdrawiam! <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jeszcze nie byłam w takiej sytuacji.

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo fajny blog.
    zapraszam do obserwowania.

    OdpowiedzUsuń